Zarażony

18. 09. 16
posted by: Andrzej Curyło

Na ciele, na duchu blizna,

bo dopadła go wścieklizna.

I był cały przerażony,

wścieklizna była od żony.

Dodaj komentarz

W komentowaniu na tym blogu obowiązuje tylko jedna reguła: nie wolno obrażać innych osób.


Kod antyspamowy
Odśwież